img_0213
Stenty mogą być obarczone większą śmiertelnością niż CABG
05.01.2017

     Angioplastyka tętnic wieńcowych stanowi wiodący sposób leczenia inwazyjnego choroby miażdżycowej serca.

     Mięsień sercowy zaopatrywany jest przez lewą i prawą tętnicę wieńcowa, a ta pierwsza po krótkim odcinku zwanym pniem ulega podziałowi na t. zstępującą przednią (w starych podręcznikach nazywana tętnicą życia) oraz tętnicę okalającą.

     Prezentuję wyniki badania stanowiącego porównanie leczenia choroby początkowego (proksymalnego) odcinka tętnicy zastępującej przedniej za pomocą dwóch metod: rewaskularyzacji bezpośredniej mięśnia sercowego zwanych potocznie bajpasami (CABG), a przezskórnej angioplastyki zwanej potocznie stentami (PCI).

      Z jednej strony każdy pacjent zapytany, czy gdyby miał możliwość wyboru, wybrałby leczenie za pomocą operacji kardiochirurgicznej, czy też implantacji stentu, zapewne wolałby metodę mniej inwazyjną. Z drugiej strony pozostaje pytanie, czy zabieg o stosunkowo niewielkiej ingerencji, w przypadku tak ważnego naczynia jak tętnica zstępująca przednia, pozwala na uzyskanie dobrego efektu odległego.

    Badaniem objęto 3,473 pacjentów leczonych w latach 2004 – 2015 w wiodącym w Wielkiej Brytanii, Szpitalu Harefield. Grupę tą stanowiło 3,078 pacjentów (89%) poddanych zabiegowi przezskórnej angioplastyki tętnicy wieńcowej  (PCI) oraz 384 pacjentów (11%) poddanych operacji serca. Obserwacja objęła okres 36 miesięcy (3 lat).

  Śmiertelność w tym okresie była porównywalna, wyższa w grupie leczenia za pomocą angioplastyki (PCI), choć nie osiągnęła ona istotności statystycznej (PCI vs CABG: 9.5% vs 7.0%, p = 0.109). Zabiegi stentowania obarczone były porównywalną śmiertelnością bez względu na zastosowanie stentów niepowlekanych tzw. BMS (HR 1.58, 95% CI 0.89 to 2.80, p = 0.121); stentów pierwszej generacji zawierających lek tzw. FDES (HR 1.16, 95% CI 0.67 to 2.02, p = 0.597); jak i stentów powlekanych lekami należących do drugiej generacji tzw. SDES (HR 0.98, 95% CI 0.53 to 1.82, p = 0.946).

   W badaniu zauważono, że nie średnica implantowanego stentu, a jego długość stanowiło istotny czynnik ryzyka śmiertelności. Ryzyko zgonu w obserwacji trzyletniej było dwukrotnie wyższe w przypadku stentów o długości ≥30 mm (HR 2.12, 95% CI 1.12 to 4.03, p = 0.022). Zależność ta była zależnością liniową, wraz z każdym kolejnym 1-mm długości stentu, śmiertelność  wzrastała o 0.32%.

     Wyniki badania potwierdzają większe ryzyko śmiertelności trzyletniej w grupie osób leczonych za pomocą PCI o długości stentu ≥30 mm niż operacji CABG.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KIM JESTEM?

Specjalista Kardiochirurg i Transplantolog Kliniczny. Z pasji i zamiłowania lekarz, który serce oddał żonie, Annie i trójce dzieci.