img_5019
Szkolenie czyli „ładowanie baterii” :)
16.11.2016

Dwa dni w największym ośrodku kardiochirurgicznym, Herzzentrum w Bad Oeynhausen w Niemczech.

Ośrodek ten jest liderem na świecie w liczbie wykonywanych operacji kardiochirurgicznych, a także przeszczepów serca.

Fantastyczna baza lokalowa, fantastyczny zespół i zakres wykonywanych operacji, które budzą najwyższy szacunek.

To były niezapomniane dwa dni szkolenia, w wąskim gronie kardiochirurgów. Przyznaje, że czułem sie szczęściarzem dzieki mojemu Szefowi, który pozwolił mi z nim uczestniczyć w takich warsztatach.

Zacznę, od kwestii niekardiochirurgicznej 😊

img_5030

Jako pierwsze, spodobały mi się, obrazy (mój konik), towarzyszące pacjentom i lekarzom na każdym kroku.
Sztuka jest tam dostępna i przystępna.
Można ją znaleść na ścianach holi, korytarzy, w gabinetach, a nawet pokojach 👍

Takie niestandardowe podejście do pobytu Pacjenta w szpitalu jest z pewnością bardzo ważne, bo ma na celu zmienić jego sposób postrzegania szpitala, a także zmniejszyć stres związany z hospitalizacją.

Nie będę mówił o temacie szkolenia, był pasjonujący, zostawię go jak i wiedzę wyniesiona dla siebie… 😉

img_5099
W Niemczech, poraził mnie duży zespół, podział obowiązków i nieograniczone możliwości dotyczące dostępu do sprzętu. Z perspektywy spędzonego tam czasu, podziwiam pracę wykonywaną tam, zaangażowanie i wręcz perfekcyjną organizację .

Wiele możemy sie od nich nauczyć i cieszę sie, że mamy od kogo! Taki wyjazd to pozytywne „ładowanie baterii” 👍

Zapewne nie możemy się porównywać, zresztą chyba nie o to w życiu i w pracy chodzi 😀

Na koniec powiem jedno, wracając z „dalekiej podróży”… ja jednak wole „ciasne ale własne realia naszego kraju”.

img_3631

Tu tyle jeszcze można zmienić na lepsze!

2 odpowiedzi na “Szkolenie czyli „ładowanie baterii” :)”

  1. iarczi pisze:

    Chciałbym spędzić tam chociaż godzinę;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

KIM JESTEM?

Specjalista Kardiochirurg i Transplantolog Kliniczny. Z pasji i zamiłowania lekarz, który serce oddał żonie, Annie i trójce dzieci.